Wpisy z tagiem: Milki Way

niedziela, 13 lutego 2011
Tort urodzinowy

 

"Co by tu napisać torcik całkiem niezły jak to powiedział mój misiek każy coś dobrego w nim znajdzie i jest to prawda. Fantastyczny krem czekoladowy i Masa z batonikami Milki Way sprawia niepowarzakny smak. Tort w całości pokryłam Masą z marshmallow, która jest bardzo plastyczna a konsystencje ma bardzo twrdej modeliny. Masa niestety nie nadaje się za bardzo na figurki ale do wycinanych foremek jest idealna."

Składniki na biszkopt:

6 jajek 
6 łyżek mąki pszennej
6 łyżek mąki ziemniaczanej  
12 łyżek cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubijamy pod koniec ubijania dodajemy kolejno po jednym żółtku następnie cukier oczywiście cały czas nie przestająć ubijać masy jaecznej. Osobno mieszamy składniki suche tj. mąki i proszek do pieczenia i stopniowo powoli dodajemy do ubitej masy mieszając na zwolnionych obrotach miksera lub używając łyżki

Pieczemy w piekarniku o temperaturze 180ºC przez około 35 - 45 minut (do tzw. suchego patyczka). Ja piekę w piekarniku z termoobiegiem dlatego też musze zmniejszyć temperaturę o 20ºC Biszkopt piekłam w blaszce 26 cm.

Do przełożenia tortu użyłam Kremu czekoladowego i Masy z batoników Milki Way


Krem czekoladowy:


200 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
1/2 kostki masła
2 jajka
1/3 szklanki cukru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka Malibu (można dodać zamiast niego likieru pomarańczowego)


Masło utrzeć. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Na parze ubić białka, do ubitych wsypać cukier, cały czas ubijając. Na końcu dodać żółtka, ubić. Odstawić na chwilę do ostudzenia.
Do utartego masła dodać powoli masę jajeczną i ostudzoną roztopioną czekoladę, cały czas miksując. Gotowym kremem przełożyć tort.


Masa z batoników Milky Way:


700 ml śmietany kremówki (36% lub więcej, w UK użyjcie double cream)
6 batoników Milky Way (każdy o wadze 22 g)

Śmietanę kremówkę przelać do garnuszka z grubym dnem. Do niej wrzucić połamane na mniejsze kawałki batoniki. Podgrzewać na niskiej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu, aż batoniki się rozpuszczą. Nie dopuścić do wrzenia. Nie martwcie się, jeśli batoniki się nie rozpuszczą do końca - wystarczy wziąć większe sitko i przecedzić przez nie kremówkę, pozostałości batoników przetrzeć.

Masę ostudzić, przykryć folią i włożyć do lodówki. Kolejnego dnia ubić (mikserem z przystawką do ubijania białek). Ważne, by nie ubijać zbyt długo, bo masa może się zwarzyć. Powinien powstać gęsty krem.


Ozdobienie tortu - masa z marshmallow:


400 g pianki marshmallow
1 kg cukru pudru
3 łyżki wody


Piankę rozpuścić w kąpieli wodnej z 3 łyżkami wody (w tym momencie można dodać barwników spożywczych). Dodać połowę cukru pudru, wymieszać. Zdjąć z kąpieli wodnej, dodać resztę cukru pudru i zagniatać. Masa będzie się bardzo lepiła, ale podczas zagniatania będzie coraz bardziej elastyczna i w końcu - osiągnie konsystencję twardej modeliny. Rozwałkować cienko, podsypując mąką ziemniaczaną, by się nie kleiła do stolnicy i do wałka (nadmiar mąki można z łatwością usunąć pędzelkiem), nałożyć na gotowy tort. Dobrze, by tort był obłożony kremem z wierzchu i z boków, wtedy masa z marshmallow będzie lepiej przylegała.

Smacznego :0)

Inspiracje znalazłam tutaj

 

 

 

Dodatki na bloga